Log Czosnkowego Eligiusza

Kategoria: CSS+XHTML |08.01.09 : 21:53:01 próba z Galerią SGAL
Dodaj komentarz!
Kategoria: CSS+XHTML |01.01.09 : 13:42:54 próba hotlinkowania z Opery

Dodaj komentarz!
Kategoria: Czoch |01.01.09 : 01:32:08 Raratuja - Ratatouille
Składniki
Papryka 3-4 szt
Pomidory 2kg
Cukinia 1 duża lub 3 małe
Cebula 1/2 kg
Czosnek 1/2 główki
Bakłażan 2 szt
Oliwa z oliwek do smażenia
Przygotowanie
wersja dla wytrwałych i chcących trzymać się oryginału - podsmażyć na małej ilości ilowy wszystkie składniki O S O B N O a następnie wszystko połączyć
dla leserów, nygusów i innych zapracowanych- Zeszklić na oliwie cebulkę - następnie wrzucić: cukinia, bakłażan, papryka pomidory i na końcu czosnek
Połączone składniki doprawić solą, pieprzem i chili (w zależności od upodobania) podusić tak żeby wszystko było miękkie
Podawanie
Jako danie główne z pieczywem lub dodatek do czegoś. Taki francusko-arabski bigos.
Można zapakować jesienią w słoje na zimę dobrze sie przechowuje.
Dodaj komentarz!
Kategoria: Bigos |31.12.08 : 12:56:15 ĄąĘęĆćŃńÓ󌜣łŻżŹź
test polskich znaków
Dodaj komentarz!
Kategoria: wyjazdy |25.01.06 : 22:45:09 Dolomitowe szaleństwa 2006
Dzień 1.
Tralalala w autobusie cały dzień. Dojechaliśmy wreszcie do ValGardeny
Dzień 2.
Pierwsze zjazdy na Sechedzie, cóż to za dziwnie wyprasowany stok 0 muld kto to widział a tu takie wszystkie .... nie poważni ludzie potem championknka katowana do bólu
Dzień 3.
Championka, Passo Gardena, i początki Sella Rondy
Dzień 4.
Sella Ronda pomarańczowym szlakiem i Marmolada
Dzień 5.
Arraba - oj cóż za piękne czarne traski zieloną Sella Rondą
Dzień 6.
Piz BOE - w Sella, Secheda, i Championka
i niestety powrót do domu
Zdjęcia z wyjazdu
Dodaj komentarz!
Kategoria: Tatry |12.12.05 : 11:01:30 Grudniowe torowanie

MOko

Kilak fotek

Dodaj komentarz!
Kategoria: wyjazdy |02.11.05 : 23:54:57 Jesienne Tour de Opolszczyzny

GS 500E

Galeryjka ze sdjęciami pieknej polskiej złotej jesieni

Komentarz:1
Kategoria: wyjazdy |14.09.05 : 22:40:04 Włochy - Alpy, Mediolan, Turyn i okolice
Komentarz:1
Kategoria: Tatry |31.08.05 : 23:53:12 Potrójnie Baranie Rogi
Dzień 1.
Wyjazd do Zakopu ? po powrocie z Gdańska po koncercie Jarrea, Busem Łysa Polana, i Jaworina. No i tu pierwszy problem: Gruby rumcajs z TANAPU pyta gdzie idziemy? my: do góry, a on ze po zmroku nie można, a była juz godzina 17:40, my na to że zdążymy, a on że dzwoni po policję, i straszy małpką w paszporcie, których juz od dawna nie używamy. No i w długą, doliną Jaworową, szybkie fik mik i juz jestemy w C.J., Spaliśmy gdzieś na starorzeczu potoku
Dzień 2.
Przejśćie przez od czarnej przełeczy do Kołowego i gannią z powrotem prez Czarny, omijając Papirusowe Turnie na Przełęcz Stolarczyka i na Baranie Rogi. Powrót przez Stolarczyka znacznie po zmroku :) i jak tu w o zmroku we mgle iść z baranich rogów... można i jakimś filarem do Dikiej :) ale w miarę się zorientowsaliśmy że jest coś nie tak. Kładziemy się spać w mrzaweczce
Dzień 3.
Od rana jest temat : DURNY Na przełęcz Wyżnią Śnieżną, (ile razy mona łazić przez Stolarczyka) Aga oczywiście poleciała prawie na Śnieżny Zwornik ale, zachowała sie rozważnei i zawróciła przed trudnościami :) i próbujemy granią głowną w kierunku Baranich Rogów, Zapchaliśmy się w III, no i co? to przecież tylko w dół, a obok i tak obejście;) potem dziwnymi drogami klucząc między I i II poprzez Baranią Grań dostaliśmy się na Niżni i Wyżni Barani Zwornik i same Baranie Rogi No i co i tak siedzimy na baranich bo nic nie widać... czekamy i zadecydowaliśmy że idziemy na Spiską Grzędę. zeszliśmy do Baranich ogrodów z baraniej przełęczy i żlebem do góry na wyżnią przełęcz w Spiskiej bajka, ale strasznie ostre skały. churki na górze ustąpiły... pieken widoczki i pierwszy raz Widmo Brockenu. i z powrotem na Baranie Rogi, w powrotnej drodze rozcinam delikatnie boję na piargach :) i jak zwykle złapała nas nocka, na całe szczęście przepiękny długi zachód słońca a my cały czas pod słońce
Dzień 4.
długie spanie i lezakowanie w słońcu. Aga tylko weszłą na Bździochową grań i do domu
Zdjęcia z wyjazdu
Komentarze: 2
Kategoria: Tatry |15.08.05 : 11:42:41 Złomiska sierpień 2005

Dzień 1.

Przyjazd nocą do Wyżnich Hagów. nawet po ciemku widać tragiczne efekty orkanu szlaejącego w zimie 2004. śpimy na starym zakolu drogi wolności.

Dzień 2.

Pobudka rano, .06 elektriczką do Popradzkiego Plesa i z buta do Zatoki złomiskiej. Szymek dokonał odkrycia chyba jenej z największych koleb w tatrach, niestety trezb ajeszcze w niej dorobić eleganckie podłogi, na razie są zrobione miejsca dla 2 osób. Szybkie śniadanie, wejście na Ganek i Rumanowy przez Gankową Przełęcz. Po zejściu krótka drzemka i zatrucie niedogotowaną fasolką, bleeeeeee

Dzień 3.

Zjazd do domu

Zdjęcia z Złomów

Dodaj komentarz!

Nawigacja

1234567